Matryca światła


Zmiana dokonuje się, kiedy nie mamy wobec niej nadmiernych oczekiwań,
jak też kiedy swej sytuacji nie oceniamy, nie upieramy się przy określonym rodzaju zmiany.

 

Powodem każdej fizycznej i psychicznej dolegliwości jest niewłaściwy przepływ informacji w człowieku oraz pomiędzy ludzką formą a Źródłem. Toteż w celu dokonania uzdrawiającej zmiany konieczne jest połączenie z Pierwotnym Źródłem Informacji.
Jeśli zależy nam na uzdrowieniu emocjonalnym osoby lub sytuacji, nie należy rozpatrywać jednostki odrębnie od jej otoczenia i Całości. Zyskanie szerszej świadomości i przywrócenie w sobie stanu jedności z Całością Istnienia sprzyja każdej służącej jednostce przemianie.

Zmiana dokonuje się, kiedy nie mamy wobec niej nadmiernych oczekiwań (np. nie pragniemy uzdrowienia ciała, a w związku z tym nie wywieramy presji na pośredniku ani na samym procesie), jak też kiedy swej sytuacji nie oceniamy, nie upieramy się przy określonym rodzaju zmiany (takie postępowanie zamyka nieskończone drogi w kilku opcjach, nie łącząc ich z Nieskończonym Procesem Transformującym).

Pamiętaj, że siłą dokonującą zmian nie jest osoba przeprowadzająca sesję – energia sama dokonuje zmian w sposób, który uznaje za słuszny, zależnie od stopnia Twego pozwolenia na Jej ścieżki i metody działania.
Przed sesją pozbądź się jakichkolwiek oczekiwań i oporu, wyczekiwania, pragnienia, presji i lęku.

Możesz wspomóc siebie modlitwą:

Nie wiem, w jaki sposób rozwiąże się ta sytuacja i nie chcę wiedzieć.
Wszystkie swoje wyobrażenia na jej temat (jak bardzo jest groźna, męcząca czy niepożądana)
oddaję Pierwotnemu Źródłu Istnienia i proszę Siebie Prawdziwego o Jego rozwiązania.
Oddaję każdą kroplę swych oczekiwań, że sprawy mają się potoczyć tak, jak ja bym tego chciał.
W tej chwili, w tym momencie całkowicie uwalniam swój umysł z wszelkich wyobrażeń o tym, co dla mnie najlepsze.
Wiem, że moje najwyższe dobro przychodzi do mnie samo z Pierwotnego Źródła. Jestem na nie w pełni otwarty.
Niech tego dobra płynie ku mnie tyle, ile chce, w najczystszej pierwotnej postaci.
W pełni ufam boskiej doskonałości mego ciała, życia i otoczenia.
Jestem już wolny od jakichkolwiek oczekiwań.
Jestem teraz pustym naczyniem, jak też moje życie, do którego w tym momencie będzie mógł
zostać wlany nowy, a zarazem pierwotny ład.